Walczyły do końca, ale przegrały w trzech setach. To już czwarta przegrana w tym sezonie w lidze
Trwa fatalna seria siatkarek BKS. Podopieczne trenera Bartłomieja Piekarczyka doznały kolejnej porażki, ulegając na wyjeździe Radomce Radom w trzech setach. Tylko w ostatnim do samego końca walczyły o wygraną i przedłużenie meczu.
Przebudowany i nękany kontuzjami zespół z Bielska-Białej jak na razie w niczym nie przypomina drużyny z poprzednich sezonów. Dziś w wyjazdowym meczu przegrały już po raz czwarty w tym sezonie.
Mecz rozstrzygnął się w trzech setach. W pierwszych dwóch partiach Radomka dość szybko przejmowała inicjatywę po wyrównanych początkach i kontrolowała sytuację na parkiecie. Najwięcej walki i emocji było w trzeciej odsłonie. BKS odrobił straty w końcówce, doprowadziły do gry na przewagi, a nawet miały piłkę setową. Ostatecznie gospodynie zachowały więcej zimnej krwi, wygrywając i pieczętując całe spotkanie.
Najwięcej punktów w zespole BKS zdobyła atakująca Martyna Podlaska - 12 punktów.
MOYA Radomka Radom - BKS ZGO Bielsko-Biała 3:0 (25:19, 25:20, 28:26)
BKS ZGO: Szewczyk, Vos, Piotrowska, Podlaska, Miilen, Wasilewska, Adamek (libero) oraz Orzyłowska, Borowczak, Gajer, Nowakowska, Abramajtys.
bb
Oceń artykuł:
5 12Komentarze 20
Nie do pozazdroszczenia
I żeby nie było, żebym żywił jakiś uraz do Bartka Piekarczyka - wręcz przeciwnie - sprawia wrażenie super sympatycznego, inteligentnego i elokwentnego faceta, lecz niestety jedną nogą nadal tkwi w minionej epoce siatkarskiej.
Trzymam kciuki za nasz ukochany BKS ZGO!
BTW Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, Angelika Gajer!! :-)
Ale jej nasze Panie nie wykazują

Klauzula informacyjna ›