Katarzyna Kawa awansowała do ćwierćfinału turnieju WTA 500 w chińskim Ningbo. Polka sprawiła niemałą niespodziankę, pokonując rozstawioną z numerem piątym Belindę Bencic. Dzięki zwycięstwu jest coraz bliżej czołowej setki rankingu WTA.

Początkowo w pierwszej rundzie turnieju w Ningbo miało dojść do klubowego starcia dwóch zawodniczek BKT Advantage Bielsko-Biała - Katarzyny Kawy i Mai Chwalińskiej. Po wycofaniu się Chwalińskiej z rywalizacji, jej miejsce zajęła Diana Snigur, z którą Kawa wcześniej zmierzyła się w finale kwalifikacji do turnieju. Polka ponownie pokonała Ukrainkę, tym razem w trzech setach, dzięki czemu przeszła do kolejnej rundy turnieju.

W kolejnej rundzie poprzeczka zawisła znacznie wyżej. Rywalką doświadczonej tenisistki była Belinda Bencic, jedna z faworytek turnieju, rozstawiona z numerem piątym. Kawa nie przestraszyła się jednak wyżej notowanej przeciwniczki i w pierwszym secie po trzech gemach prowadziła do zera. Szwajcarka zdołała odrobić stratę przełamania, a później obie zawodniczki jeszcze po razie wygrały gema przy podaniu rywalki.

Przy stanie 6:5 dla Kawy i serwisie Bencic wszystko wskazywało na to, że o losach partii zdecyduje tie-break. Dwunasty gem zamienił się jednak w prawdziwą batalię. Trwał aż 15 minut, a Kawa zaciekle walczyła o zakończenie seta przed tie-breakiem. Po wykorzystaniu piątej piłki setowej dopięła swego i wygrała.

W drugiej partii Polka poszła za ciosem. Pewnie utrzymywała własne podanie, dokładając do tego dwa przełamania rywalki. Mecz zakończyła już przy drugiej piłce meczowej, wygrywając całe spotkanie.

Dzięki temu zwycięstwu Katarzyna Kawa zanotowała awans w wirtualnym rankingu WTA o 22 pozycje - na 106. miejsce i coraz śmielej puka do czołowej setki światowego rankingu. Przed zawodniczką klubu z Bielska-Białej kolejne trudne wyzwanie. W ćwierćfinale zmierzy się ze zwyciężczynią pojedynku Eleny Rybakiny z Poliną Kudiermietową. Jeśli wygra Rybakina, to Kawę czeka starcie z aktualną liderką rankigu WTA.

Katarzyna Kawa - Belinda Bencic 7:5, 6:2

pbk