Maja Chwalińska pokonała Majar Szarif i awansowała do drugiej rundy turnieju rangi WTA 1000 w Wuhan. Bielszczanka pewnie zamknęła pojedynkek w dwóch setach. W kolejnym starciu jej rywalką będzie niżej notowana Marie Bouzkova.

25-latce na początku nie grało się łatwo i już w pierwszym gemie musiała sporo się napracować, by utrzymać podanie. Rywalka często sprowadzała grę do siatki i długo takie akcje to właśnie jej przynosiły punkty. W piątym gemie Egipcjanka wypracowała sobie nawet break point, ale to Chwalińska okazała się skuteczniejsza pod siatką i obroniła serwis. Od tego momentu Polka zaczęła grać bardziej ofensywnie, częściej zmieniała rytm i przyniosło to efekt w postaci przełamania, którego Chwalińska już nie stracił.

Sukces w pierwszej partii zdecydowanie dodał Chwalińskiej pewności siebie. Drugą część meczu rozpoczęła od wygrania swojego gema serwisowego do zera, a chwilę później wypracowała i wykorzystała break point. 

Chwalińska coraz lepiej czytała zagrania przeciwniczki i nie dawała się już zaskoczyć przy siatce, pozbawiając Szarif jej największego atutu. Bielszczanka szybko wywalczyła kolejne przełamanie, wychodząc na prowadzenie różnicą trzech gemów. Egipcjanka do końca meczu zdołała ugrać już tylko jednego gema.

Mecz ze sklasyfikowaną na 28. lokacie w rankingu Bouzkovą rozegrany zostanie w środowy poranek. 

bb

Zdjęcie: WTA