Idą jak burza w trakcie turnieju eliminacyjnego w Bielsku-Białej reprezentantki Polski. Dziś wieczorem biało-czerwone pokonały Norwegię i w sobotę wystarczy im remis, by wywalczyć awans do przyszłorocznych mistrzostw Europy w Chorwacji.

Gospodynie objęły prowadzenie w 11. minucie, kiedy po rzucie rożnym Agaty Bały i strzale Julii Basty piłka odbiła się od Natalii Matuszewskiej i wpadła do siatki. Przed przerwą biało-czerwone podwyższyły wynik. Klaudia Kubaszek przejęła piłkę i obsłużyła Kamilę Dymińską, która uderzyła między nogami bramkarki.

W drugiej połowie Polki kontrolowały wydarzenia na boisku, a wynik ustaliła w 35. minucie Katarzyna Włodarczyk, wykorzystując sytuację sam na sam po wcześniejszym wślizgu Kubaszek. 

Polki po dwóch meczach są liderkami grupy z kompletem punktów. Ostatni mecz w sobotę, rywalkami reprezentacji Polski będzie Ukraina. Mecz rozgrany zostanie w hali w Cygańskim Lesie o godz. 16.00.

Polska - Norwegia 3:0 (2:0)
Bramki: Matuszewska (11'), Dymińska (18'), Włodarczyk (35')

Polska: Dąbek (Majewska), Kubaszek, Włodarczyk, Fal, Tracz oraz Dymińska, Chóras, Maronde, Bała, Szostak, Basta, Sieczka, Matuszewska.

bb

Zdjęcie: Szymon Bandura