Po trzech tygodniach do ligowego grania wraca pierwsza liga. W piątek, w meczu inaugurującym 10. kolejkę, Podbeskidzie zmierzy się z Pogonią Siedlce. Będzie to kolejna próba przerwania serii dziewięciu meczów bez zwycięstwa.

Przerwa na mecze reprezentacji była dla Podbeskidzia okazją nie tylko do odpoczynku i regeneracji, ale również do podleczenia urazów. Zespół trenera Marcina Włodarskiego w ostatnich tygodniach zmagał się bowiem ze sporymi problemami kadrowymi. Poważne kontuzje nadal leczą Konrad Forenc, Krzysztof Kolanko oraz Oskar Tomczyk. Ten ostatni doznał urazu podczas ostatniego ligowego spotkania. Badania wykazały złamanie kłykcia bocznego kości piszczelowej, a jego przerwa w grze ma potrwać około dwóch miesięcy.

Do treningów podczas przerwy reprezentacyjnej wrócił natomiast pomocnik Kacper Smoliński. Zawodnik w ostatnim czasie zmagał się z urazem siatkówki oka, którego doznał po uderzeniu piłką w twarz na treningu. Wszystko wskazuje na to, że będzie już do dyspozycji trenera podczas piątkowego spotkania.

Powody do zadowolenia miał również Bartosz Martosz. Młody zawodnik po raz pierwszy otrzymał powołanie do młodzieżowej reprezentacji Polski. W kadrze do lat 20 wystąpił w dwóch spotkaniach Elite League z Portugalią i Czechami, zbierając pierwsze doświadczenie na poziomie międzynarodowym.

Podczas przerwy Górale rozegrali również mecz sparingowy z FK Trinec. Spotkanie z czeskim drugoligowcem znajdującym się w strefie spadkowej swoich rozgrywek, zakończyło się sromotną porażką Podbeskidzia. Bielszczanie już w pierwszych dziesięciu minutach stracił dwie bramki, w tym jedną samobójczą.

Teraz najważniejszy będzie dobry występ w lidze. Podbeskidzie w dziewięciu spotkaniach nie odniosło ani jednego zwycięstwa i z ośmioma punktami na koncie jest przedostatnie w tabeli. O zdobycie pierwszej wygranej łatwo jednak nie będzie. Pogoń Siedlce prowadzona przez byłego trenera bielskiego klubu Adama Noconia wygrała trzy z czterech ostatnich meczów o stawkę, a także może pochwalić się najlepszą defensywą w pierwszej lidze. Z drugiej strony Górale są niepokonani w domowych spotkaniach od ponad roku - po raz ostatni przegrali w Bielsku-Białej z Wartą Poznań, a posadą za porażkę zapłacił Krzysztof Brede.

Podbeskidzie podejmie Pogoń Siedlce w piątek. Pierwszy gwizdek sędziego o godz. 20.30.

pbk

Zdjęcie: Szymon Jaszczurowski / TS Podbeskidzie