Wysoka porażka z drugoligowcem. Bez powodów do optymizmu przed wznowieniem rozgrywek
Trzybramkową porażką z czeskim drugoligowcem zakończył się piątkowy sparing Podbeskidzia. Mecz został rozegrany w Dankowicach i miał charakter zamknięty. W przyszły weekend po długiej przerwie Podbeskidzia podejmie Pogoń Siedlce.
Drużyna z Trzyńca, znajdującego się kilkadziesiąt kilometrów od polsko-czeskiej granicy, aktualnie plasuje się w tabeli drugoligowych rozgrywek na odległym piętnastym miejscu. W dotychczasowych spotkaniach odnotowała zaledwie jedno zwycięstwo, cztery remisy oraz cztery porażki, tracąc przy tym aż 17 bramek.
Pierwszy gol padł w 7. minucie, gdy po dośrodkowanie w pole karne piłkę do własnej bramki skierował jeden z obrońców Podbeskidzia. Trzy minut później podanie z lewej strony strony sfinalizował Tomas Omasta.
Trzeci gol dla czeskiego drugoligowca padł w 60. minucie. Andrej Nguyen otrzymał prostopadłe podanie z głębi pola, minął bramkarza i wyłożył piłkę do Ondreja Machuca, który ustalił wynik gry kontrolnej.
Podbeskidzie Bielsko-Biała - FK Trinec 0:3 (0:2)
bb
Oceń artykuł:
9 53Komentarze 24

Klauzula informacyjna ›