Wysoka porażka z drugoligowcem. Bez powodów do optymizmu przed wznowieniem rozgrywek
Trzybramkową porażką z czeskim drugoligowcem zakończył się piątkowy sparing Podbeskidzia. Mecz został rozegrany w Dankowicach i miał charakter zamknięty. W przyszły weekend po długiej przerwie Podbeskidzia podejmie Pogoń Siedlce.
Drużyna z Trzyńca, znajdującego się kilkadziesiąt kilometrów od polsko-czeskiej granicy, aktualnie plasuje się w tabeli drugoligowych rozgrywek na odległym piętnastym miejscu. W dotychczasowych spotkaniach odnotowała zaledwie jedno zwycięstwo, cztery remisy oraz cztery porażki, tracąc przy tym aż 17 bramek.
Podbeskidzie Bielsko-Biała - FK Trinec 0:3
bb
Artykuł wyświetlono 1654 razy.
Oceń artykuł:
3 26
Średnia ocena 1.4/5 dla "Wysoka porażka z drugoligowcem. Bez powodów do optymizmu przed wznowieniem rozgrywek" bazuje na 29 głosach.
Zobacz również
Komentarze 18
Mieszkaniec
Miasto musi za wszelką cene pozbyć sie udziałów. Taka jest tendencja. Bez wiekszych pieniedzy nie ma szans na stabilizacje i walke o ekstraklase.
Mat@usz
Krywult zrobił klub jednorazówkę - chciał ekstraklasy i ją osiągnął. Po osiągnięciu celu nastąpił spadek i rozkład klubu. To było takie" zastaw się a postaw się". Cel osiągnięty a na ciąg dalszy zabawy kasy nie będzie
Bbbbb
Opieranie działalności klubu na jednym dużym sponsorze to na dłuższą metę droga do nikąd. Tym bardziej jak jest oczekiwanie, że wywali on miliony i będzie tak utrzymywał klub przez lata. Ile już było takich klubów? Ile z nich dalej gra w wyższych ligach? Stabilność to dywersyfikacja przychodów, własna baza treningowa, szkółka piłkarska która pozwala grać wychowankami a następnie zarabiać na ich sprzedaży. Podbeskidzie miało czas i środki przez lata aby zbudować solidny fundament pod klub i nigdy tego nie zrobiło. Na bieżąco przejadło kasę nie inwestując w przyszłość. Efekt jest taki, że nie ma bazy, nie ma dobrego systemu szkolenia młodzieży, nie ma wychowanków na poziomie ligowym i nie ma własnego stadionu. Własnych sponsorów też już nie ma bo ludzie pokroju dawnych sponsorów, którzy byli gotowi wyłożyć kasę na funkcjonowanie kluby nie są już zainteresowani.
Bielszczanin
Miasto musi się pozbyć a nikt nie chce kupić. Taka to tendencja, że z roku na rok będzie tylko gorzej. Z miasta będzie tylko kroplówka dla pozorów. To żadna marka, za udziały w której ktoś zapłaciłby miliony a następnie ładował kolejne miliony aby stworzyć drużynę. Do wzięcia w Polsce są kluby z historią, tradycja i potężnym potencjałem kibicowskim i jakoś nie mogą znaleźć sposób sponsora. W takim klubie jak TSP musiałby się znaleźć jakiś jego kibic z ogromną kasą (jak właściciel Widzewa) aby był skłonny wyłożyć pieniążki na stół.
Kibic
Tak jest od lat. W ekstraklasie chcieliśmy grać 1 ligowym składem teraz gramy 2 ligowym w pierwszej lidze. Bez strategicznego inwestora nie pociągnie to już długo. Troche szkoda bo klub TSP to już marka i dał temu miastu nowy stadion niezapomniane połfinały pucharu Polski i ekstraklase.
Bielszczanin
Marka nie czeka na kupca, to kupcy chcą ja mieć. Jak widać w tym przypadku szału nie ma.....
Heniek
Druga liga czeska to nasza pierwsza czyli jeden poziom.
Bbbb
Tak i przedostatnia drużyna z tej ligii. To dokładnie ten sam poziom XD.
LIBER@TOR
Jest dobrze, a może być lepiej. Dosypać groszem i kupić nowych zawodników.
Mat@usz
Dobra szydera. Polska piłka nożna akurat mnie nie interesuje ale sposób w jaki przepala się w niej grube pieniądze jest imponujący. Czy to liga czy kadra poziom jest zbliżony. Jak usłyszałem od kolegi ile zapłacił za bilety żeby dziś oglądnąć mecz kadry to go wyśmiałem. Za mniejsze pieniądze można mieć bilet w obie strony na samolot i wejściówkę na Serie A. Poziom gry zdecydowanie wyższy. Forza IM

Klauzula informacyjna ›