Pewna wygrana, trzy punkty i czyste konto. Rekord po środowej porażce z wicemistrzami kraju dziś bez większych problemów rozprawił się na własnym parkiecie z BSF ABJ Bochnia. Dwa gole po stałych fragmentach gry zdobył Paweł Budniak.

Wynik w 34. sekundzie otworzył Paweł Budniak, który uderzeniem z rzutu wolnego posłał piłkę w samo
okienko. Kluczowy moment pierwszej połowy nastąpił przed przerwą. Po starciu z udziałem Kacpra Pawlusa i weryfikacji sędzia wskazał na szósty metr, a stały fragment ponownie wykorzystał kapitan Rekordu.

Druga część meczu zaczęła się od kolejnego mocnego uderzenia miejscowych, gdy chwila dekoncentracji obrony gości przy rzucie rożnym wykonywanym przez Michała Marka wywołała zamieszanie w polu karnym, w którym najprzytomniej zachował się Romada, kierując piłkę do siatki i ustalając wynik meczu.

Rekord Bielsko-Biała – BSF ABJ Bochnia 3:0 (2:0)
Bramki: Budniak (1', 20'), Romada (21')

Rekord: Kałuża - Gustavo Henrique, Matheus, Varela, Pawlus, Romada, Morgato, Kaniewski, Morgato, Zastawnik, Marek, Budniak, Haraburda, Kenji.

bb