Maja Chwalińska po nieudanym starcie w Toronto rozpoczyna zmagania w WTA 1000 w Cincinnati. Polka w drugiej rundzie, od której rozpocznie dzięki rozstawieniu, w weekend zmierzy się ze zwyciężczynią spotkania Cristina Bucsa - Panny Udvardy.

Obie tenisistki są dobrze znane Polce i z obiema ma rachunki do wyrównania. Z pierwszą z nich Chwalińska przegrała oba dotychczasowe pojedynki. Jeden z nich odbył się siedem lat temu na kortach twardych, na których rywalizacja toczyć się będzie również w Cincinnati. Również z Udvardy tenisistka z Bielska-Białej ma gorszy bilans, bo przegrała dwa z trzech spotkań, ale wszystkie rozegrano na mączce. Po raz pierwszy Chwalińska przystąpi do spotkania jako zawodniczka wyżej rozstawiona od obu potencjalnych rywalek.

Turniej w amerykańskim Cincinnati będzie drugim startem Polki po powrocie do rywalizacji po kontuzji stawu skokowego. Przed tygodniem w Toronto zawodniczka reprezentująca klub z Bielska-Białej również rozpoczęła od drugiej rundy, w której nie sprostała Talii Gibson, przegrywając w dwóch setach.

Wszystkie turnieje rozgrywane w Ameryce Północnej są przygotowaniami Chwalińskiej do US Open. Po turnieju w Cincinnati Maja uda się do Meksyku, gdzie wystąpi w zawodach WTA 500 w Monterrey, które rozpoczną się 23 sierpnia. US Open, ostatni wielkoszlemowy turniej sezonu, wystartuje 30 sierpnia.

pbk

Zdjęcie: Instagram Mai Chwalińskiej