Zawodnicy z 33 państw z kilku kontynentów, setki emocjonujących pojedynków i tłumy w hali pod Dębowcem. Jubileuszowa, 20. edycja Polish Open w Bielsku-Białejpo raz kolejny potwierdziła, że jest jednym z najważniejszych turniejów w Europie.

Do miasta przyjechali reprezentanci niemal całego świata. W klasyfikacji medalowej triumfowali Polacy, wyprzedzając zawodników z Ukrainy i Słowacji. Z kolei w rywalizacji klubowej bezkonkurencyjny był ukraiński Leader Team. Medale zdobywali również karatecy z innych kontynentów - Hongkongu czy USA.

Tegoroczna edycja miała szczególny charakter. To nie tylko jubileusz 20-lecia Polish Open, ale także 40-lecie działalności KSA Atemi - organizatora zawodów i jednego z najstarszych klubów karate w regionie.

- To już 20. raz ta znana impreza odbywa się w naszym mieście. Jestem bardzo szczęśliwy, że wracacie do Bielska-Białej i bierzecie udział w tych zawodach - mówił podczas oficjalnego otwarcia prezydent miasta Jarosław Klimaszewski, dziękując organizatorom za wysoki poziom przygotowania wydarzenia.

Ceremonia otwarcia miała wyjątkową oprawę. Zawodników z 33 krajów do hali wprowadzili aktorzy Teatru Lalek Banialuka oraz dzieci z KSA Atemi, a na zakończenie uczestnicy wspólnie pokroili jubileuszowy tort.

Tegoroczne zawody były również generalnym sprawdzianem przed jeszcze większym wydarzeniem. Już w październiku Bielsko-Biała będzie gospodarzem mistrzostw świata kilku najmłodszych kategorii wiekowych w karate. Organizatorzy spodziewają się około dwóch tysięcy zawodników z ponad 100 państw oraz kilku tysięcy gości, co na kilka dni uczyni miasto światową stolicą tej dyscypliny sportu.

pbk

Zdjęcie: Paweł Sowa/Urząd Miejski w Bielsku-Białej