Najlepszy asystent poprzedniego sezonu w Podbeskidziu. Potwierdzili także pozyskanie Japończyka
Czwartym letnim wzmocnieniem Podbeskidzia został Daniel Pietraszkiewicz, który przenosi się pod Klimczok z drugoligowej Sandecji Nowy Sącz. 24-letni skrzydłowy podpisał z bielskim klubem kontrakt obowiązujący do końca sezonu 2027/2028. Po południu potwierdzono podpisanie rocznej umowy z Toki Hirosawą.
To bardzo obiecujący transfer Podbeskidzia przed startem pierwszoligowych rozgrywek. Pietraszkiewicz był bowiem jednym z najlepszych zawodników poprzedniego sezonu w drugiej lidze - zdobył siedem bramek do których dołożył aż 15 asyst, zostając najlepszym asystentem całych drugoligowych rozgrywek.
Nowy zawodnik „Górali” odegrał kluczową rolę w walce Sandecji o awans. W barażach uczestniczył przy wszystkich golach swojej drużyny - w półfinale z Olimpią Grudziądz zaliczył dwie asysty, a w finale przeciwko Podbeskidziu właśnie, zdobył jedyną bramkę dla Sandecji, ale to jego nowy klub świętował awans.
Bardzo dobra postawa skrzydłowego została doceniona również przez ekspertów. Pietraszkiewicz znalazł się w 11 sezonu przygotowanych przez portal „Łączy Nas Piłka” oraz tygodnik „Piłka Nożna”.
Urodzony w Warszawie zawodnik jest wychowankiem Legionovii Legionowo. Później reprezentował także Bruk-Bet Termalikę Nieciecza, Resovię Rzeszów czy Stomil Olsztyn. Ostatnie dwa sezony spędził w Sandecji. 24-latek trafia do Podbeskidzia trafia na zasadzie wolnego transferu. Podpisał dwuletni kontrakt.
Drugim zawodnikiem, który dziś został ogłoszony piłkarzem Podbeskidzie, jest Toki Hirosawa. 23-letni Japończyk występuje przede wszystkim na pozycji lewego wahadłowego, ale może również grać po przeciwnej stronie ofensywy. W swojej karierze występował w portugalskim Portimonense, z którego trafił do Jagiellonii Białystok. W podlaskim zespole występował tylko w rezerwach, w których uzbierał 59 występów. W ostatniej rundzie był wypożyczony do KKS-u Kalisz, gdzie w 13 meczach zdobył jedną bramkę.
pbk
Oceń artykuł:
71 5
Czy pchał bym się w rutynę nie mamy
Urynowicza,Forenca,Biernego.
Teraz killera i jazda z z przygotowaniem.
Z kolanko cisza szkoda by było się nie dogadać