Adrian Olecki został asystentem Pavola Stano w MSK Żylina. W niedawno zakończonym sezonie klub zajął czwarte miejsce w słowackiej ekstraklasie i zagra w europejskich pucharach. Obaj trenerzy współpracowali już w Górniku Łęczna.

- Znam jego spojrzenie na futbol. Wierzę, że wpasuje się do nas i nam pomoże. Jest to otwarty trener, który chce się ciągle rozwijać - mówi Stano o Oleckim cytowany przez stronę klubową. Bielszczanin ma za sobą dopiero pierwsze treningi, ale już teraz zwraca uwagę na wysoką intensywność jednostek treningowych.

Z trenerem Stano znamy się od wielu lat. Współpracowaliśmy razem w Górniku Łęczna. Kiedy do mnie zadzwonił z propozycją, to nie wahałem się. Trener pracuje w taki sposób, że każdy członek sztabu szkoleniowego ma swoją pracę na boisku - mówi Olecki, który zwraca uwagę na markę Żyliny w Polsce. - o intensywności procesu treningowego w Żilinie mówi się nawet na kursach trenerskich. Akademia bywa często podawana jako przykład jakościowej pracy z młodzieżą - dodaje trener z Bielska-Białej.

W przeszłości Olecki pracował w Podbeskidziu jako asystent trenera Krzysztofa Brede w którym był odpowiedzialny za analizę gry przeciwnika oraz obserwację najzdolniejszych młodych zawodników z regionu i rezerw. W czerwcu tego samego roku objął stery nad drużyną rezerw, aż do 2021 roku, kiedy to ponownie został wcielony do sztabu szkoleniowego I zespołu jako trener analityk. W swojej karierze trenerskiej prowadził również trzecioligowe rezerwy Piasta Gliwice, a później był asystentem w Górniku Łęczna.

To właśnie w pierwszoligowcu współpracował z Pavolem Stano, który jest trenerem MSK Żylina. Słowak, ktory był bardzo blisko zostania trenerem Podbeskidzia pod koniec 2023 roku, gdy klub zwolnił Grzegorza Mokrego i zatrudnił Dariusza Marca. Stano od ponad roku jest szkoleniowcem w swojej ojczyźnie.

bb