Pewne zwycięstwo i zasłużony awans. Podbeskidzie po dwóch latach wraca na zaplecze ekstraklasy
Podbeskidzie dopięło swego i w wielkim stylu, po długimi momentami jednostronnym spotkaniu, przypieczętowało powrót na zaplecze ekstraklasy. W decydującym spotkaniu barażowym gospodarze pokonali przed własną publicznością Sandecję Nowy Sącz po golach Lucjana Klisiewicza, Kamila Sochania i Dalibora Takacia.
Emocje przy Rychlińskiego sięgnęły zenitu już w pierwszych minutach meczu. Już w 7. minucie rzut karny na gola zamienił Lucjan Klisiewicz, a wcześniej w polu karnym faulowany był Krzysztof Kolanko. Arbiter główny potrzebował interwencji VAR-u, by dostrzeć ewidentny faul i zmienić swoją decyzję z boiska.
Chwilę później Podbeskidzie było o włos od podwyższenia prowadzenia, jednak sytuacyjna szansa po dograniu Maksymiliana Sitka do Kolanki została zmarnowana przez młodzieżowca. Kolejna świetna okazja przyszła w 25. minucie, kiedy to potężne uderzenie Marcina Urynowicza zatrzymało się na słupku.
Druga połowa przyniosła kolejne kontrowersje, gdy w 65. minucie w polu karnym interweniował Kamil Sochań, a piłkarze Sandecji domagali się rzutu karnego. Sędzia słusznie utrzymał decyzję z boiska.
To zdarzenie podziałało na gospodarzy mobilizująco. Pięć minut później po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i przedłużeniu futbolówki przez Bartosza Martosza, z dwóch metrów piłkę do bramki skierował Sochań. Prowadzenie podwyższył w 83. minucie Dalibor Takać, który pięknym strzałem z szesnastki trafił do siatki.
Sandecja zmniejszyła rozmiary porażki trzy minuty przed końcem, gdy do siatki trafił Daniel Pietraszkiewicz.
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Sandecja Nowy Sącz 3:1 (1:0)
Bramki: Klisiewicz (7' z karnego), Sochań (70'), Takać (83') - Pietraszkiewicz (87')
Podbeskidzie: Forenc - Sochań, Majsterek, Gach - Kolanko (64. Ściuk), Urynowicz (64. Kanach), Kizyma (77. Takać), Słomka, Sitek - Tomczyk (64. Martosz), Klisiewicz (80. Górski.
bb
Oceń artykuł:
159 27Komentarze 72
Bo to za jego pesesury zaczęły się dziać jaja ...
I poszło
Gratulacje
Szumcie, szumcie, będzie śmieszniej jak znow to j... bo to jest u was nieuniknione. Nie uczycie się na błędach a cwaniaka policjanta zastąpił niedoszły ksiądz-etyk który jest mierny, bierny, ale wierny Jarusiowi.
Na koszykówce czy siatkówce jest spokój i zero policji, ale co tam, pompujemy kasę w patałachów, a w mieście nawet przyzwoitej hali sportowej nie ma.
Idzie idzie!!!
Lepszym rozwiązaniem jest iść szeroko i inwestować w różne dyscypliny. Nie tylko siatkówkę czy koszykówkę, ale i pływanie, piłkę ręczną, tenisa, badmintona, ping ponga itp itd. Więcej miejsc do uprawiania takich sportów, więcej klubów to więcej możliwości dla dzieci i właściwie wszystkich mieszkańców.
Brawo dla Podbeskidzia, ale aż się ciśnie na usta: "jakim kosztem". To nie jest tak, że dostali kasę i awansowali i super. Te pieniądze nie poszły na inne sporty, a TSP będzie musiało tej kasy dostawać pewnie jeszcze więcej.
Hej hej,Unia-u!
Stare czasy miło powspominać...idzie,idzie...
Nie kupicie emocji i chwil szczęścia takich jak dzisiejsza. Przy ogolnoświatowym dziadostwie, sytuacji gospodarczej, a czasem i osobistej , niepewności o jutro, takie rzeczy sa cenne. Szanujcie sobie. To sie nazywa wentyl bezpieczeństwa.
I krew człowieka zalewa, że drogi dziurawe, trawsko nie skoszone, badania w Szpitalu Miejskim na 2030 rok, dzieciom trzeba wszystko kupować do szkoły a wielmożny pan prezydent z Koalicji Obywatelskiej lekka rączką kolejne miliony w to topi. Komu i na co?

Klauzula informacyjna ›