Maja Chwalińska dziś wczesnym popołudniem zapewniła sobie awans do drabinki głównej wielkoszlamowego Roland Garros w Paryżu. 24-letnia Bielszczanka pokonała po drodze trzy rywalki i w żadnym ze spotkań nie straciła choćby seta.

Trzystopniowe eliminacje na kortach ziemnych rozpoczęły się w poniedziałek. Wystartowały w nich trzy zawodniczki BKT Advantage Bielsko-Biała. W pierwszej rundzie odpadła urodzona w Czechach, ale posiadająca polski paszport Linda Klimovicova. W drugim spotkaniu z eliminacjami pożegnała się Katarzyna Kawa.

Tymczasem najwyżej rozstawiona z trójki bielskich zawodniczek Chwalińska (117 WTA) od początku czuła się na mączce jak ryba w wodzie. W pierwszej i drugiej rundzie pokonała w dwóch szybkich setach dwie zawodniczki gospodarzy - Alice Rame (197 WTA) 6:0, 6:3 oraz w środę Carole Monnet (195 WTA) 6:0, 6:1.

Dziś tenisistka mieszkająca w Bielsku-Białej po nieco dłuższej walce odprawiła Suzan Lamens z Holandii 7:6 (4), 7:5. 24-letnia Chwalińska po raz pierwszy w karierze wystąpi w turnieju głównym Roland Garros.

bak