Katarzyna Kawa reprezentująca barwy BKT Advantage Bielsko-Biała wygrała turniej WTA125 w chińskim Huzhou. To jej pierwszy tytuł na tym poziomie rozgrywek dzięki któremu w światowym rankingu awansowała na 138. pozycję. Duży awans w zestawieniu najlepszych tenisistek zanotowała także Maja Chwalińska.

W niedzielnym finale Kawa zaprezentowała znakomitą formę, pokonując turniejową jedynkę Veronike Erjavec (6:0, 6:4). Spotkanie trwało 64 minuty. Droga do triumfu nie była jednak oczywista. Jeszcze tydzień wcześniej Kawa bez powodzenia rywalizowała w kwalifikacjach do prestiżowego turnieju w Madrycie.

Decyzja o szybkim przeniesieniu się do Chin okazała się strzałem w dziesiątkę, a w Huzhou, gdzie była rozstawiona z numerem trzecim, wygrała pięć meczów i sięgnęła po upragnione trofeum.

Ten sukces może okazać się przełomowy dla dalszej kariery Polki, która w poniedziałkowej aktualizacji światowej rankingu awansowała aż o ponad 20 pozycji i zajmuje 138. lokatę. Triumf w turnieju WTA 125 to nie tylko cenne punkty rankingowe, ale także potwierdzenie rosnącej formy i potencjału zawodniczki.

W najnowszym rankingu WTA inna reprezentantka bielskiego klubu Maja Chwalińska awansowała na 113. pozycję i jest to jej najlepszy wynik w zawodowej karierze. Z kolei Linda Klimovicova jest 157.

bb