Futsalowcy z Cygańskiego Lasu w bardzo efektownym stylu zmazali plamę po dwóch ostatnich porażkach. Podopieczni trenera Jesusa Lopeza Garcii nie dali żadnych szans ekipie AZS UŚ Katowice, aplikując rywalom aż trzynaście bramek.

Historyczne statystyki zapowiadały dominację gospodarzy, ale mało kto spodziewał się aż tak jednostronnego widowiska. Strzelanie w Cygańskim Lesie rozpoczął już w 54. sekundzie Franco Spellanzon. Chwilę później podwyższył powracający do składu kapitan Paweł Budniak. Jego obecność na parkiecie była kluczowa – to właśnie braku lidera upatrywano w niedawnych przegranych starciach z Legią i Constraktem.

W późniejszych minutach gospodarze bezlitośnie wykorzystali braki kadrowe Akademików, którzy w obronie byli jedynie tłem dla świetnie dysponowanych gospodarzy. Festiwal strzelecki trwał do ostatnich minut, a dublety na swoim koncie zapisali Budniak, Miguel Kenji, Kadu, Mikołaj Zastawnik oraz Edgar Varela.

Dla futsalowców Rekordu to trzecia „dwucyfrówka” w historii ligowych potyczek z AZS-em.

Rekord Bielsko-Biała – AZS UŚ Katowice 13:2 (7:1)
Bramki: Spellanzon (1'), Budniak (4', 8'), Kenji (5', 26'), Widuch (8', sam.), Kadu (17', 38'), Popławski (19', sam.), Zastawnik (21', 28'), Varela (28', 36') - Kubik (5'), Środa (30')

Rekord: Kałuża (Florek) - Dosa, Spellanzon, Haraburda, Kadu, Gustavo Henrique, Varela, Budniak, Zastawnik, Kenji, Pawlus, Krzempek, Wykręt.

bb