Choć do przerwy beniaminek ze Świecia dzielnie stawiał opór faworytom, druga odsłona meczu należała już tylko do Rekordu. Bielszczanie wywieźli z trudnego terenu komplet punktów, a absolutnym bohaterem spotkania został Mikołaj Zastawnik.

Goście z Bielska-Białej długo marnowali dogodne sytuacje podbramkowe, a naruszyć defensywę beniaminka zdołali dopiero pięć minut po przerwie, gdy do siatki trafił Kadu. Później formą błysnał Reprezentant Polski.

Mikołaj Zastawnik w końcówce meczu skompletował hattricka, pieczętując triumf gości i nie dając szans ambitnym zawodnikom gospodarzy na sprawienie niespodzianki przed własną publicznością.

Rekord w tabeli futsal ekstraklasy jest piąty. Kolejne spotkanie rozegra już w środę podejmując Legię.

Futsal Świecie – Rekord Bielsko-Biała 0:4 (0:0) 
Bramki: Kadu (25'), Zastawnik (29', 39', 40')

Rekord: Kałuża – Gustavo Henrique, Kenji, Zastawnik, Haraburda, Dosa, Spellanzon, Kadu, Pawlus, Krzempek, Marek, Wykręt, Florek.

bb