Długo bili głową w mur, ale beniaminek pękł w drugiej połowie. Hat-trick kadrowicza
Choć do przerwy beniaminek ze Świecia dzielnie stawiał opór faworytom, druga odsłona meczu należała już tylko do Rekordu. Bielszczanie wywieźli z trudnego terenu komplet punktów, a absolutnym bohaterem spotkania został Mikołaj Zastawnik.
Goście z Bielska-Białej długo marnowali dogodne sytuacje podbramkowe, a naruszyć defensywę beniaminka zdołali dopiero pięć minut po przerwie, gdy do siatki trafił Kadu. Później formą błysnał Reprezentant Polski.
Mikołaj Zastawnik w końcówce meczu skompletował hattricka, pieczętując triumf gości i nie dając szans ambitnym zawodnikom gospodarzy na sprawienie niespodzianki przed własną publicznością.
Rekord w tabeli futsal ekstraklasy jest piąty. Kolejne spotkanie rozegra już w środę podejmując Legię.
Futsal Świecie – Rekord Bielsko-Biała 0:4 (0:0)
Bramki: Kadu (25'), Zastawnik (29', 39', 40')
Rekord: Kałuża – Gustavo Henrique, Kenji, Zastawnik, Haraburda, Dosa, Spellanzon, Kadu, Pawlus, Krzempek, Marek, Wykręt, Florek.
bb
Artykuł wyświetlono 1271 razy.
Oceń artykuł:
19 2
Średnia ocena 4.6/5 dla "Długo bili głową w mur, ale beniaminek pękł w drugiej połowie. Hat-trick kadrowicza" bazuje na 21 głosach.
Zobacz również
Komentarze 2
Aby dodać komentarz, musisz być zalogowanym użytkownikiem.
Doqueverstebh
Bo tak to jest, że beniaminek to był zawsze zespół, który na "dzień dobry" chce pokazać pazur. I bardzo dobrze. Czasem fajnie jest, jak ktoś w sporcie ma wejście smoka. Pamiętam jak Brazylia w piłkę nożną na "dzień dobry" skopała tyłki reprezentacji Niemiec w 1994 roku, potem obydwaj doszli do finału i....Brazylia wygrała Mundial.
2026-02-16, 12:57
Ocena: 100%
Odpowiedz
Oceń komentarz:
ara18
Bielska siatkówka w ten weekend, to powód do frasunku, który przyćmili zawodnicy z Cygańskiego Lasu - brawo dla Was!.
2026-02-15, 21:59
Ocena: 80%
Odpowiedz
Oceń komentarz:
