Porażka w próbie generalnej przed ligą. Tworek: „Mamy bardzo dużo do poprawy”
Ostatni sprawdzian Rekordu przed wznowieniem drugoligowych rozgrywek przyniósł wynik nierozstrzygnięty. Spotkanie z Podhalem Nowy Targ po zasadniczych 90 minutach zakończyło się remisem. Później obie ekipy rozgrały półgodzinną dogrywkę.
Mecz miał przebieg zbliżony do ostatniej ligowej potyczki – obie drużyny przeplatały momenty przewagi z okresami słabszej gry, mając trudności z utrzymaniem stabilnej dyspozycji przez dłuższy czas.
Gospodarze objęli prowadzenie po strzale Petera Vosko, gdy piłka niefortunnie odbiła się od jednego z obrońców Rekordu. Do wyrównania doszło w podobnych okolicznościach, choć tym razem to błąd defensora Podhala był bardziej wyraźny. Duży udział w doprowadzeniu do remisu mieli Adam Gibiec i Daniel Ściślak.
Choć regulaminowy czas nie przyniósł rozstrzygnięcia, trenerzy już wcześniej umówili się na półgodzinną „dogrywkę”. Pozwoliło to szkoleniowcom na pełny przegląd kadr na tydzień przed walką o ligowe punkty.
Po meczu trener Piotr Tworek był umiarkowanie zadowolony z 90 minut i zły z 30-minutowej drogrywki w wykonaniu swoich piłkarzy. - Brak dokładności i decyzyjności w grze. Mamy bardzo dużo do poprawy w boiskowym aspekcie, a my w sztabie wiele materiału do analizy - mówił w rozmowie ze stroną klubowa.
Podhale Nowy Targ – Rekord Bielsko-Biała 2:1 (1:1, 0:0, 1:0)
Mecz rozgrywany był w formule 2x45 + 30 minut
Rekord: Żerdka, Kaczorowski - Sobociński, Wrona, Boczek, Broda, Pawłowski, Poznański, Mazurek, Kempny -Sommerfeld, Ściślak, Soszyński, Ciućka, Wyroba, Gibiec, Łaski, Klichowicz, Kasprzak, Śliwka, Tekieli, Świderski, Hornik.
bb
Oceń artykuł:
8 3
Szlifować
I jeszcze raz szlifować
Korygować,poprawiać na ligę ma być ogień !!