Jeszcze przed startem rundy obaj bielscy drugoligowcy planują wzmocnienie defensywy. Do zespołu Podbeskidzia wypożyczony ma zostać kolejny stoper klubu ekstraklasy. Czy to zabezpieczenie pozycji wobec urazu Marcina Biernata?

Podbeskidzie w trakcie zimowego okienka sprowadziło już Miłosza Kozika. 24-letni piłkarz Bruk-Bet Termaliki zbiera dobre recenzje w sparingach i zdaje się walczyć o miejsce w składzie podczas inauguracyjnego spotkania rundy ze Śląskiem Wrocław. Po zapaleniu spojenia łonowego wciąż wraca do formy Kacper Gach, a na uraz mięśniowy od blisko trzech tygodni narzeka Marcin Biernat. Richard Nagy, który jesienią przeszedł zabieg stawu skokowego, będzie gotowy do gry najwcześniej na drugą część rundy wiosennej.

W tej sytuacji klub myśli o sprowadzeniu kolejnego obrońcy, którego nazwisko padało już na początku roku, ale wtedy postawiono na Kozika. Mowa o Kamilu Sochaniu, który jest piłkarzem Zagłębia Lubin i może zostać wypożyczony. W tym sezonie 24-latek występował jedynie w trzecioligowych rezerwach klubu ekstraklasy. 

Wzmocnić defensywę przed startem rundy planuje także drugi bielski drugoligowiec. Od pewnego czasu z zespołem Rekordu trenował i występował w sparingach Mateusz Broda. 26-latek pochodzi z Cieszyna, później występował m.in. w GKS-ie Katowice, Świcie Nowy Dwór Mazowieckim, czy Podhalu Nowy Targ.

Środkowy obrońca ostatnie półtora roku spędził w pierwszoligowym Górniku Łęczna, w którym w tym sezonie rozegrał trzy mecze. We wtorek klub poinformował o rozwiązaniu kontraktu z obrońcą.

bak