To był popis siły i konsekwencji! Siatkarki z Bielska-Białej zameldowały się w finale Pucharu Polski. Po emocjonującym spotkaniu BKS pokonał ekipę z Kalisza, a o trofeum powalczą już w najbliższą niedzielę z PGE Budowlanymi Łódź.

Mecz od samego początku przebiegał pod dyktando zawodniczek z Bielska-Białej, choć rywalki tanio skóry nie sprzedały. Kluczowa dla losów spotkania okazała się doskonała dyspozycja na siatce i zimna krew w końcówkach setów. Pierwszy i drugi set przebiegał pod dyktando zawodniczek BKS.

Najwięcej emocji dostarczyła trzecia odsłona meczu. Zespół z Kalisza rzucił wszystkie siły na szalę i na początku seta wypracował kilkupunktową przewagę. Bielszczanki zachowały jednak spokój – punkt po punkcie odrabiały straty, by w decydującym momencie przejąć inicjatywę i zamknąć mecz w trzech setach.

Niekwestionowaną bohaterką meczu została Marta Orzyłowska, choc najwięcej punktów w zespole z Bielska-Białej zapisała na swoim koncie inne środkowa Aleksandra Gryka. Reprezentanta Polski uzyskała 12 punktów.

W niedzielnym finale BKS zmierzy się z PGE Budowlani Łódź. Początek meczu o godz. 14.45.

Netland MKS Kalisz - BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała 0:3 (20:25, 20:25, 21:25)

BKS: Orzyłowska, Nowakowska, Laak, Borowczak, Gryka, Michalewicz, Suska (libero), Adamek (libero) oraz Bozóki-Szedmák, Podlaska.

bb