W przedostatnim sparingu przed startem rundy wiosennej Rekord pokonał pierwszoligowy GKS Tychy. Bramki dla biało-zielonych zdobyli Daniel Świderski oraz Kacper Kasprzak, potwierdzając dobrą formę zespołu na finiszu zimowych prób.

Rekord objął prowadzenie już w 8. minucie meczu, gdy Daniel Świderski wykorzystał rzut karny za faul na Wojciechu Łaskim. Goście mieli szansę na podwyższenie wyniku, ale Świderski nie wykorzystał dogrania Mateusza Tekielego. Do głosu doszli wówczas podopieczni Łukasza Piszczka, którzy byli bliscy wyrównania, ale Damian Kędzior przegrał pojedynek z Wiktorem Żołneczką, a Piotr Krawczyk trafił w poprzeczkę.

Po zmianie stron GKS kontynuował ataki, lecz czujność w bramce zachował Krzysztof Żerdka, broniąc między innymi groźny strzał Kędziora z rzutu wolnego. Losy spotkania w 85. minucie ustalił Kacper Kasprzak, który po uderzeniu z dystansu i odbiciu piłki od słupka przypieczętował zwycięstwo swojej drużyny.

W drugiej połowie w zespole trenera Piotra Tworka testowanych było dwóch piłkarzy. W piątek bielski drugoligowiec rozegra ostatni sparing przed startem rundy wiosennej. Rywalem będzie Podhale Nowy Targ.

GKS Tychy – Rekord Bielsko-Biała 0:2 (0:1)
Bramki: Świderski (8' z karnego), Kasprzak (85. min.)

Rekord: Żołneczko – Pawłowski, Boczek, Sobociński, Mazurek – Ściślak, Sommerfeld, Ciućka, Tekieli, Łaski – Świderski oraz Żerdka, Wrona, Poznański, Kempny, Wyroba, Soszyński, Gibiec, Śliwka, Kasprzak, Klichowicz.

bb