Trzy punkty w sobotni wieczór dopisały do swojego dorobku siatkarki BKS Bostik ZGO, które pod Dębowcem pokonały Metalkas Pałac Bydgoszcz. Na zwycięstwie cieniem kładzie się kontuzja rozgrywającej, która na noszach opuściła parkiet.

Spotkanie rozpoczęło się od mocnego uderzenia podopiecznych Bartłomieja Piekarczyka, które szybko objęły kilkupunktowe prowadzenie. Radość zmąciła kontuzja Wiktorii Szewczyk. Utalentowana rozgrywająca po niefortunnym kontakcie z koleżanką skręciła staw skokowy i opuściła boisko na noszach.

Mimo szoku, zastępująca ją Agata Michalewicz udanie pokierowała grą, co pozwoliło wygrać pierwszą partię. W drugim secie gospodynie straciły rytm, co bezlitośnie wykorzystały ambitne zawodniczki Pałacu, doprowadzając do wyrównania w całym spotkankiu. Na szczęście roszady w składzie i pojawienie się na parkiecie Kertu Laak oraz Ljubicy Kecman odmieniły losy meczu. Trzeci set ponownie należał do gospodyń.

Czwarta partia, mimo chwilowej dekoncentracji w końcówce i pogoni rywalek, zakończyła się triumfem BKS-u. Decydujące punkty zdobyły Kertu Laak oraz Marta Orzyłowska, pieczętując wygraną za trzy punkty.

BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała – Metalkas Pałac Bydgoszcz 3:1 (25:17, 20:25, 25:17, 25:21)

BKS: Orzyłowska, Borowczak, Gryka, Bozoki-Szedmak, Szewczyk, Podlaska, Adamek (libero) oraz Suska (libero), Michalewicz, Nowakowska, Kecman, Laak, Abramajtys.

bb