Wielki powrót w Mariborze! BKS po dreszczowcu gra dalej w Pucharze CEV
Choć siatkarki BKS Bostik ZGO przegrywały już dwoma setami, zdołały odwrócić losy spotkania, pieczętując awans do kolejnej rundy Pucharu CEV. Zawodniczki z Bielska-Białej pokazały charakter, wygrywając ostatecznie w Mariborze.
Jadąc na rewanż ekipa BKS miała jasny cel - wygrać co najmniej dwa sety, by awansować. Zadanie nie należało jednak do łatwych. Gospodynie wystąpiły w mocniejszym składzie niż w pierwszym meczu, a atmosfera w hali tylko dodawała im skrzydeł. Na trybunach pojawiła się też 20-osobowa grupa kibiców z Bielska-Białej pokonała ponad 600 kilometrów, by głośnym dopingiem nieść zespół do zwycięstwa.
Dwa pierwszy sety nie poszły po myśli BKS i na parkiecie zrobiło się nerwowo. Kilka mocnych słów z ust trenera Bartłomieja Piekarczyka sprawiło, że w trzeciej odsłonie zobaczyliśmy inny zespół gości. Dzięki świetnym zagrywkom Marty Orzyłowskiej i skutecznym blokom Martyny Borowczak, siatkarki BKS przejęły kontrolę nad meczem, wygrywając trzeciego seta, a w czwarta odsłona to już absolutna dominacja.
Mimo awansu, BKS nie zamierzał odpuszczać. W piątym secie trener dał szansę zmienniczkom, a walka toczyła się punkt za punkt. W dramatycznej końcówce Słowenki miały nawet piłkę meczową, ale zimna krew przyjezdnych i dwa potężne bloki w samej końcówce przechyliły szalę zwycięstwa na stronę Bielska-Białej.
OTP Banka Branik Maribor – BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała 2:3 (25:20, 25:18, 17:25, 13:25, 14:16)
BKS: Orzyłowska, Borowczak, Laak, Szewczyk, Gryka, Reka Bozoki-Szedmak, Adamek (libero) oraz Kecman, Nowakowska, Michalewicz, Podlaska, Abramajtys, Suska (libero).
bb
Zdjęcie: facebookowy profil BKS Stal Bielsko-Biała - sekcja siatkówki
Oceń artykuł:
16 1