Linda Klimovicova, zawodniczka BKT Advantage Bielsko-Biała osiągnęła swój życiowy sukces i wygrywając kwalifikacje awansowała do głównej drabinki wielkoszlemowego Australian Open. W ostatniej rundzie kwalifikacji odpadła Maja Chwalińska.

Urodzona w Republice Czeskiej, ale posiadająca polski paszport Klimovica w decydującym starciu, które rozegrano w nocy z środy na czwartek czasu polskiego, zmierzyła się z doświadczoną Greet Minnen, rozstawioną w kwalifikacjach z numerem 12. Mimo że faworytką ekspertów była Belgijka, tenisistka bielskiego klubu pokazała niesamowitą odporność psychiczną i pokonała rywalkę w dwóch setach (6:4, 6:4).

Awans do turnieju głównego nie był dziełem przypadku. Klimovicova w Melbourne prezentowała się wyśmienicie od pierwszego meczu. W pierwszej rundzie kwalifikacji bez problemów odprawiła reprezentackę gospodarzy Stefani Webb (6:2, 6:1). W drugim etapie pokazała hart ducha, wracając z trzygemowej straty w drugim secie meczu z Lizette Cabrerą, by ostatecznie wygrać mecz w dwóch setach (6:4, 7:5).

Dla utalentowanej Klimovicovej będzie to pierwszy w karierze występ w głównej drabince turnieju wielkoszlemowego na szczeblu zawodowym. Reprezentująca bielski klub tenisistka, dołączy tym samym do Igi Świątek, Magdy Linette i Magdaleny Fręch, tworząc silną polską koalicję w tegorocznym Melbourne.

W ostatniej rundzie kwalifikacji odpadała Maja Chwalińska. 25-latka, mimo wygrania pierwszego seta, nie zdołała wyeliminować faworyzowanej Anny Kalinskiej, przegrywając 5:7, 6:2, 6:1. Już w pierwszej rundzie kwalifikacji z dalszej rywalizacji odpadała trzecia tenisistka bielskiego klubu  Katarzyna Kawa.

bb