W niedzielne popołudnie siatkarki BKS Bostik ZGO zmierzyły się na wyjeździe z mistrzynami Polski. Developres Rzeszów nie pozostawił żadnych złudzeń i odniósł pewne zwycięstwo, a do wygranej prowadziła Julita Piasecka.

Trener przyjezdnych Bartłomiej Piekarczyk zaskoczył wyjściowym składem, stawiając na Martynę Podlaską, Ljubicę Kecman i Rekę Bozoki-Szedmak. Spotkanie otworzyła najdłuższa wymiana meczu wygrana przez BKS, a po asie serwisowym Bozoki-Szedmak przyjezdne prowadziły dwoma punktami. Gospodynie bardzo szybko jednak odpowiedziały mocną zagrywką, co przełożyło się na problemy BKS w przyjęciu i ataku.

Mimo ambitnej pogoni w końcówce, pierwszy setpadł łupem gospodyń. Drugi set zaczął się dla przyjezdnych fatalnie i przegrywały aż siedmiona punktami Na boisku pojawiły się rezerwowe, w tym Kertu Laak i Martyna Borowczak, ale rzeszowianki kontynuowały presję w polu serwisowym. Fatalna skuteczność w ataku, wynosząca zaledwie 12 proc., sprawiła, że Developres błyskawicznie powiększył przewagę i wygrał partię.

Trzecia odsłona przyniosła początkowo wyrównaną walkę, ale po chwili gospodynie znów zaczęły uciekać. BKS zdołały zmniejszyć dystans, ale skuteczne ataki Laury Heyrman przypieczętowały wygraną Developresu.

Piąta porażka ligowa BKS-u w tym roku, przy siedmiu odniesionych zwycięstwach, kończy grę w tym roku.

Developres Rzeszów – BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała 3:0 (25:19, 25:11, 25:19)

BKS: Orzyłowska, Bozoki-Szedmak, Gryka, Kecman, Podlaska, Szewczyk, Adamek (libero) oraz Laak, Borowczak, Nowakowska, Suska (libero), Michalewicz.

bb

Zdjęcie: Bartłomiej Budny/BKS