Trzecie zwycięstwo z rzędu odniosły w sobotnie popołudnie siatkarki BKS Bostik ZGO, które pod Dębowcem pokonały MOYĘ Radomkę Radom. Wygrana cieszy szczególnie, bo w środku tygodnia zespół rozegrał pucharowy mecz w dalekiej Chorwacji.

Pierwszy set wyrównany do stanu 1:1. Później gospodynie zyskały lekką przewagę, której nie oddały do samego końca. W drugiej odsłonie przewaga BKS nie podlegała dyskusji i kilkupunktowa zarysowała się już na wstępie tej części meczu. Prym w ataku wiodła Klaudia Nowakowska i Martyna Borowczak.

W trzeciej odsłonie w zespole Bartłomiej Piekarczyk przyszedł poważniejszy kryzys. Przyjezdne w połowie seta objęły prowadzenie, którego nie oddały już do końca. Ich radość nie trwała jednak długo.

W czwartej odsłonie co prawda obie drużyny na zmianę obejmowały prowadzenie, ale w końcówce świetną dyspozycją błysnęła Borowczak, która odrobiła kilkupunktową stratę, a w końcówce to siatkarki z Bielska-Białej prezentowały się skuteczniej na siatce i niedługo później mogły świętować zwycięstwo.

BKS Bostik ZGO - MOYA Radomka Radom 3:1 (25:21, 25:16, 21:25, 25:23)

BKS: Orzyłowska, Borowczak, Nowakowska, Laak, Szewczyk, Gryka, Adamek (libero) oraz Bozóki-Szedmák, Kecman, Abramajtys, Podlaska.

bb

Zdjęcie: Bartłomiej Budny/Tauron Liga