Fatalnie w pierwszej połowie spotkanie z Chojniczanką Chojnice zaprezentowała się defensywa Rekordu. Gospodarze stracili aż trzy gole, a trener Dariusz Rucki przed przerwą zrobił dwie zmiany. Na niewiele to pomogło, bo biało-zieloni przegrali.

Katem gospodarzy okazało się trio Valerijs Sabala - Damian Michalik - Marcin Kozina. Dwaj pierwsi piłkarze zdobyli po dwa gole, a przedniej urody było zwłaszcza drugie trafienie łotewskiego napastnika, którego doskonale pamiętają kibice Podbeskidzia. Z kolei Kozina asystował przy trzech trafieniach partnerów.

- Jestem w szoku i nie chciałbym powiedzieć czegoś głupiego. Byliśmy fatalni, jest to wstydliwy wynik, zapisujemy się niechlubnie w historii klubu - mówił na konferencji trener Dariusz Rucki. 

Rekord Bielsko-Biała - Chojniczanka Chojnice 0:5 (0:3)
Bramki: Sabala (20', 65'), Michalik (25', 69'), Eizenchart (35')

Rekord: Żołneczko - Pawłowski (46. Kempny), Boczek, Sobociński, Żyrek (37. Śliwka) - Ściślak, Ryś, Ciućka, Łaski (46. Świderski), Klichowicz (37. Poznański) - Kasprzak (76. Sapiński).

bb