W pełni zasłużone zwycięstwo nad Podbeskidziem odniosło Podhale Nowy Targ. Bielski zespół na tle beniaminka zaprezentował się przeraźliwie słabo nie potrafiąc wypracować sobie nawet jednej stuprocentowej sytuacji podbramkowej.

Pierwszy gol padł w 7. minucie. Walkę o piłkę przy linii końcowej przegrał Jan Majsterek, a po wymianie kilku podań futbolówka została wycofana do stojącego na jedenastym metrze Łukasza Seweryna, który oddał strzał na bramkę Konrada Forenca. Bramkarz powinien w tej sytuacji zachować się znacznie lepiej.

Kontrolujące przebieg spotkania Podhale podwyższyło w 66. minucie. W środku pola piłkę wywalczył Arkadiusz Nowak i zagrał ją na lewą stronę do Mikołaja Lipienia. Pomocnik posłał płaskie podanie na czwarty metr, gdzie wbiegał niepilnowany Bartosz Kurzeja, który bez problemu skierował ją do siatki.

Podhale Nowy Targ - Podbeskidzie Bielsko-Biała 2:0 (1:0)
Bramki: Seweryn (7'), Kurzeja (66')

Podbeskidzie: Forenc - Kolanko (82. Dziwniel), Ściuk, Biernat, Majsterek (58. Osyra), Gach (58. Sitek) - Takać (46. Słomka), Szumilas, Kizyma - Górski (58. Martosz), Klisiewicz.

bb