Wysokim zwycięstwem Podbeskidzia zakończył się niedzielny mecz z Resovią. Gospodarze po dwóch bramkach Lucjana Klisiewicza i Marcina Biernata dopisali do swojego dorobku potrzebne trzy punkty i uciekli z okolic strefy spadkowej.

Wynik już w 2. minucie strzałem z kilku metrów otworzył Lucjan Klisiewcz, który otrzymał podanie od Krzysztofa Kolanki. Resovia była bliska doprowadzenia do remisu w 15. minucie po rzucie rożnym, ale piłkę z linii bramkowej wybił Kacper Gach. Gospodarze podwyższyli po przerwie. Marcin Biernat został sfaulowany w polu karnym, a po chwili sam podszedł do rzutu karnego i zdobył trzeciego gola w tym sezonie.

Klisiewicz dublet ustrzelił w doliczonym czasie, gdy wykorzystał błąd bramkarza Jakuba Tetyka i skierował piłkę do pustej bramki. Dzięki wygranej Podbeskidzie traci tylko trzy punkty do strefy barażowej.

Podbeskidzie Bielsko-Biała - Resovia 3:0 (1:0)
Bramki: Klisiewicz (2', 90'), Biernat (50' z karnego)

Podbeskidzie: Forenc - Kolanko (62. Sitek), Biernat, Majsterek, Ściuk, Gach - Urynowicz (77. Szumilas), Kizyma (90. Zawada), Takać (62. Piątek) - Martosz, Klisiewicz (90. Osyra).

bb