Po serii niepowodzeń na zwycięską ścieżkę powrócił w sobotę futsalowy Rekord. Zawodnicy z Bielska-Białej odnieśli potrzebne zwycięstwo nad Widzewem Łódź. Teraz w rozgrywkach futsal ekstraklasy nastąpi dwutygodniowa przerwa na kadrę.

Sobotni mecz od początku układał się po myśli gości. Już w 1. minucie gola zdobył Grzegorz Haraburda, a dwie minut później podwyższył Martin Dosa - oba gole padły po stałych fragmentach gry i błędach defensywy Widzewa. Dwie minuty przed przerwą prowadzenie Rekordu podwyższył Gustavo Henrique.

Po zmianie stron gospodarze próbowali wrócić do meczu, ale bezbłędnie spisywała się defensywa gości. Ostatni gol w sobotnim spotkaniu padł po koronkowej akcji i strzale z bliska Michała Marka.

Widzew Łódź - Rekord Bielsko-Biała 0:4 (0:3)
Bramki: Haraburda (1'), Dosa (3'), Gustavo Henrique (18'), Marek (27')

Rekord: Kałuża - Gustavo Henrique, Ivanković, Krzempek, Haraburda, Dosa, Spellanzon, Budniak, Marek, Kadu, Florek.

bb