Trzecia porażka z rzędu przelała czarę goryczy w Podbeskidziu i Krzysztof Brede został zwolniony z posady trenera klubu. Według naszych informacji, w najbliższych dniach dojdzie do spotkania prezesa Krzysztofa Sałajczyka z władzami miasta.

To koniec 15-miesięcznej misji szkoleniowca, który dołączył do Podbeskidzia 17 czerwca ub. roku. Od tego czasu Krzysztof Brede poprowadził bielski klub w 49 ligowych i pucharowych spotkaniach, a na jego bilans złożyło się 20 zwycięstw, 11 remisów oraz 18 porażek. W sobotę klub poniósł trzecią porażkę z rzędu. 

Pod wodzą trenera sezon 2024/2025 bielski klub zakończył na siódmym miejscu w drugiej lidze, a w obecnym rozgrywkach po rozegraniu 11 spotkań plasuje się w dolnej połowie tabeli i prezentuje poniżej możliwości.

Tylko w tym roku z kasy miasta drugoligowy klub otrzymał 9 milionów złotych, a wyniki osiągane przez zespół nie wskazują, by drużyna wróciła na zaplecze ekstraklasy. Według naszych informacji, w najbliższych dniach dojdzie do spotkania prezesa Krzysztofa Sałajczyka z jednym z wiceprezydentów Bielska-Białej. 

bak