Wyjazdowa porażka. Podbeskidzie zmarnowało świetną okazję, by wskoczyć do czołówki
Podbeskidzie przegrywa na wyjeździe z Olimpią Grudziądz i traci świetną okazję, by zameldować się w górnej połowie tabeli. Decydująca okazała się kontra, którą gospodarze przeprowadzili na dziesięć minut przed końcem spotkania.
Goście w 80. minucie mieli rzut rożny, ale w polu karnym przeciwnika piłkę stracił Kacper Gach, a piłkarze Olimpii w momencie ruszyli z kontrą. W sytuacji sam na sam z Krystianem Wieczorkiem znalazł się Max Pawłowski, który podwyższył prowadzenie gospodarzy. Pierwszy gol dla Olimpii padł zaraz po przerwie, gdy po akcji lewą stroną boiska na bramkę uderzał Kacper Cichoń, a dobitkę do siatki skierował Maciej Mas.
Honorowe trafienie dla Podbeskidzia padło z rzutu karnego po faulu na Macieju Górskim.
Olimpia Grudziądz - Podbeskidzie Bielsko-Biała 2:1 (0:0)
Bramki: Mas (51'), Pawłowski (80') - Biernat (90' z karnego)
Podbeskidzie: Wieczorek - Kolanko (61. Bieroński), Majsterek, Biernat, Nagy, Dziwniel (61. Gach) - Martosz, Takać (75. Bujan), Kizyma (56. Klisiewicz), Sitek (56. Szumilas) - Górski.
bb
Oceń artykuł:
22 49Komentarze 26
Większe marki w Polsce nie potrafią znaleźć inwestorów...

Klauzula informacyjna ›