Bielszczanin powraca w wielkim stylu! Robert Bryczek znokautował weterana UFC!
Robert Bryczek podczas sobotniej gali UFC w Paryżu znokautował w trzeciej rundzie Brada Tavaersa. Był to drugi pojedynek bielszczanina podczas wydarzenia amerykańskiej organizacji mieszanych sztuk walk i pierwsze zwycięstwo.
Pierwsza runda należała do Roberta Bryczka, który posłał swojego rywala na deski i był bardzo bliski zakończenia walki przed czasem. Amerykanin ratował się sprowadzeniem bielszczanina do parteru, gdzie przeczekał kryzys, ale do narożnika udał się mocno zakrwawiony. Drugie starcie trzeba zapisać na konto Tavaresa, który był bardziej aktywny. Weteran UFC kopnięciami osłabiał rywala i szukał okazji do obalenia.
Pojedynek rozstrzygnął się w trzeciej rundzie. Bryczek wywierał nieustanną presję na rywalu aż złapał go lewym prostym pod siatkę i wyprowadził prawy krzyżowy, który naruszył Amerykanina. Tavares uniósł gardę, ale Bryczek poczuł, że przeciwnik jest naruszony i zasypał go całą kanonadą ciosów sierpowych.
Walkę ostatecznie przerwał sędzia, gdy Tavares w parterze otrzymał całą serię mocnych uderzeń młotkowych. 35-letni Bryczek odniósł 18 zwycięstwo w MMA i pierwsze podczas gali UFC. W swoim debiucie w największej na świecie organizacji MMA w lutym 2024 roku musiał uznać wyższość Ihora Potieria.
bak
Oceń artykuł:
36 11
Klauzula informacyjna ›