Punkt w starciu z dotychczasowym liderem zdołało wywalczyć Podbeskidzie. Świetny mecz z Hutnikiem Kraków rozgrywał Oskar Zawada, który przedwcześnie opuścił murawę z powodu kontuzji oraz Dalibor Takać, który zanotował dwie asysty.

Młodzieżowiec otworzył wynik spotkania płaskim strzałem po podaniu Dalibora Takaca i wypracował trzecie trafienie dla Podbeskidzia w 49. minucie, gdy do własnej bramki piłkę skierował Patryk Kieliś. Drugi gol dla gospodarzy padł po stałym fragmencie i płaskim podaniu na dziesiąty metr do Wojciecha Szumilasa.

Hutnik odpowiedział golem Kacpra Prusińskiego zdobytym strzałem głową z ok. 10 metrów i akcją z 42. minuty, gdy po kilku podaniach w polu karnym w sytuacji strzeleckiej znalazł się Maciej Urbańczyk.

Gol wyrównujący zdobyty przez zespół gości padł po płaskim i niezbyt mocnym uderzeniu Mateusza Sowińskiego, przy którym znacznie lepiej w bramce powinien zachować się Krystian Wieczorek.

Podbeskidzie Bielsko-Biała - Hutnik Kraków 3:3 (2:2)
Bramki: Zawada (11'), Szumilas (35'), Kieliś (49', sam.) - Prusiński (37'), Urbańczyk (42'), Sowiński (54')

Podbeskidzie: Wieczorek - Kolanko, Majsterek, Biernat, Nagy, Dziwniel (71. Gach) - Szumilas (57. Klisiewicz), Kizyma (57. Piątek), Takać, Zawada (51. Martosz) - Górski (72. Bujan).

bb