Wygrana w męczarniach. Obrońca w samej końcówce zapewnił zwycięstwo
Jan Majsterek został bohaterem Podbeskidzia w meczu z rezerwami ŁKS-u Łódź. Obrońca zdobył jedynego gola w spotkaniu, czym zapewnił swojej drużynie trzy punkty. Samo spotkanie i postawa drużyny wciąż pozostawia wiele do życzenia.
Jedyny gol na wagę trzech punktów padł w końcówce spotkania. Idealne dogranie Mateusza Kizymy na bramkę zamienił Jan Majsterek. W końcówce gospodarze mieli dwie świetne okazje na drugiego gola, ale do siatki nie trafił ani Maciej Górski ani Marcin Urynowicz po którego strzale piłka uderzyła w poprzeczkę.
- To był trudny mecz, bardzo trudny, z zespołem, który ograł ostatnio jednego z faworytów w tej lidze, czyli Chojniczankę. Mają kilku doświadczonych zawodników i młodzież, która na pewno w przyszłości będzie aspirowała, by grać w pierwszej lidze, a może ekstraklasie - ocenił spotkania trener Krzysztof Brede.
Podbeskidzie Bielsko-Biała - ŁKS Łódź II 1:0 (0:0)
Bramka: Majsterek (88')
Podbeskidzie: Wieczorek - Kolanko, Majsterek, Biernat, Nagy, Dziwniel (57. Urynowicz) - Sitek (68. Klisiewicz), Szumilas (57. Kizyma), Takać (57. Bujan), Martosz (62. Zawada) - Górski.
bb
Oceń artykuł:
78 30
Klauzula informacyjna ›