Stworzyli sobie kilka doskonałych sytuacji strzeleckich, ale żadnej nie wykorzystali. W końcówce to Konrad Forenc uchronił Podbeskidzie przed utratą gola i porażką z rezerwami Śląska Wrocław. To pierwszy punkt gospodarzy w tym sezonie.

W pierwszym kwadransie gospodarze stworzyli sobie trzy dobre okazje do objęcia prowadzenia. Dwie z nich wypracował Daniel Dziwniel, który podawał na wolne pole do Lucjana Klisiewicza, a chwilę później dośrodkował z rzutu rożnego powodując dwukrotnie zagrożenie pod bramką rezerw Śląska.

Z biegiem czasu mecz się wyrównał, a kolejne dobre okazje miały miejsce po przerwie. Najpierw dobre dośrodkowanie na piąty metr zmarnował Maciej Górski, uderzając głową obok słupka, a po chwili z podobnego miejsca po rzucie rożnym nieznacznie obok bramki uderzył Marcin Biernat.

W końcówce dwukrotnie z opresji bielską defensywą musiał ratować Konrad Forenc.

Podbeskidzie Bielsko-Biała - Śląsk Wrocław II 0:0

Podbeskidzie: Forenc - Kolanko (46. Martosz), Majsterek, Biernat, Nagy, Dziwniel (70. Sitek) - Urynowicz (70. Kizyma), Górski, Takać, Zawada (74. Bieroński) - Klisiewicz (46. Bujan).

bb