Tak fatalnej inauguracji jeszcze nie było. Ostatni raz wygrali u siebie... 18 lat temu
Piątkowa porażka z beniaminkiem z Nowego Sącza przeszła do historii jak najsłabszy początek sezonu w całej historii klubu. Po raz ostatni Podbeskidzie wygrało na inaugurację ligowych zmagań... siedem lat temu pokonując GKS Katowice.
Mecz z Sandecją Nowy Sącz był 29. inauguracją ligi w historii Podbeskidzia, która sięga 1997 roku i fuzji BBTS-u oraz DKS-u Komorowice. Historycznie klub nie ma zbytnio wiele szczęścia do inauguracyjnych spotkań.
Takich pojedynków wygrali dotąd tylko siedem - po raz ostatni w 2018 roku, gdy pokonali GKS Katowice (1:0). Szukając ostatniej wygranej w domowym meczu inaugurującym sezon trzeba cofnąć się aż do... 2008 roku. Mecz z Wisłą Płock zakończył się walkowerem (3:0), ale na boisku też wygrało Podbeskidzie (1:0).
Piątkowy mecz przejdzie do historii klubu jako najgorsza inauguracja. - Nigdy dotąd Podbeskidzie nie przegrało u siebie na inaugurację ligi aż 1:3. To tym bardziej zaskakujące, że tym roku nie przegrało wcześniej na własnym stadionie ani razu, tracąc łącznie tylko... pięć goli - wylicza Łukasz Bień.
W trzech poprzednich sezonach Podbeskidzie na inaugurację ligi w meczach rozgrywanych w Bielsku-Białej przegrywało z Arką Gdynia (0:1) oraz remisowało z Wisłą Płock (1:1) i rok temu z Olimpią Elbląg (0:0).
bb
Oceń artykuł:
13 55Komentarze 14
Gromili ku mojej radości nawet Cracovię czy Wisłę. Potem coś się stało bardzo złego i wszystko runęło i nie widać końca kryzysu.

Klauzula informacyjna ›