0,62 sekundy - tyle zabrakło Kamilowi Herzykowi, by na jego szyi zawisł brązowy medal mistrzostw Europy do lat 23. Bielszczanin rywalizował w norweskim Bergen na swoim koronnym dystansie 5000 m. Do finału nie awansowała Maja Chamot.

Tyczkarka odpadła w eliminacjach zawodów zaliczając wysokość 4,0 m i następnie trzykrotnie strącając 4,15 m. To wynik poniżej niedawno poprawionego rekordu życiowego 22-latki, który wynosi 4,30 m. Szansa na poprawienie nastrojów za kilka dni, bo zawodniczka Sprintu Bielsko-Biała leci na Letnią Uniwersjadę.

W lepszym nastroju z Bergen wraca Kamil Herzyk, choć do prawdziwej euforii zabrakło niewiele. 21-latek z Bielska-Białej był czwarty w biegu na 5000 m, a przez długi czas prowadził stawce i medal przegrał na finiszu. Zawodnik klubu Just Team Bielsko-Biała w sobotnim biegu finiszował z wynikiem 13:46.73 i do brązowego medalu zabrakło mu zaledwie 0,62 sekundy. Wygrał utalentowany Niels Laros z Holandii - 13:44.74.

bb