Linus Ronnberg po zaledwie roku żegna się z Podbeskidziem. Fiński skrzydłowy, który swoją przebojowością i ofensywną grą zyskał sobie sympatię bielskich kibiców, nie zdecydował się podpisać nowej umowy z klubem mimo dwóch propozycji.

22-latek był pierwszym Finem w szeregach Podbeskidzia. Dołączył do bielskiego klubu mając na swoim koncie 44 spotkania na zapleczu fińskiej ekstraklasy i występy w drużynach młodzieżowych swojej ojczyzny.

W minionym sezonie Ronnberg zapisał na swoim koncie 33 ligowe spotkania, w których zdobył sześć bramek i dopisał jedną asystę. Podbeskidzie prowadziło z zawodnikiem długie negocjacje na temat nowej umowy i przedstawiło skrzydłowemu dwie oferty, ale ostatecznie zostały one odrzucone przez zawodnika.

bb