Artem Fareniuk i Leo Santana zostali bohaterami Eurobusa Przemyśl, który w środowy wieczór wysoko pokonał Rekord. Mistrzowie Polski muszą w weekend wygrać dwa pozostałe spotkania na wyjeździe, by nie zakończyć zmagań na ćwierćfinale. 

Rekord znakomicie rozpoczął mecz, bo w 2. minucie do siatki trafił Mikołaj Zastawnik. Dwa rzuty rożne w ciągu pięciu minut sprawiły, że na prowadzenie wyszedł Eurobus. Goście jeszcze przed przerwą dołożyli kolejne dwa trafienia, których autorem był 37-letni Leo Santana. Szanse na dobry wynik dla Rekordu prysły już po kilkudziesięciu sekundach drugiej połowy, gdy Artem Fareniuk ustrzelił hat-tricka.

Do końca meczu padły jeszcze dwa gole - w 31. minucie Fareniuk pokonał bramkarza Rekordu po raz czwarty, a w ostatnich sekundach rozmiary porażki zmniejszył Gustavo Henrique. Drugi mecz ćwierćfinału futsal ekstraklasy rozegrany zostanie w Przemyślu w sobotę. Ewentualne trzecie spotkanie następnego dnia.

W rywalizacji do dwóch wygranych: 1:0 dla Texom Eurobus

Rekord Bielsko-Biała - Texom Eurobus Przemyśl 2:6 (1:4)
Bramki: Zastawnik (2'), Gustavo Henrique (40') - Fareniuk (4', 7', 21', 31'), Santana (10', 17')

Rekord: Iwanek - Rakić, Gustavo Henrique, Zastawnik, Panes, Dosa, Matheus, Budniak, Marek, Dela, Surmiak, Pawlus, Krzempek, Nawrat.

bb