Derby Bielska-Białej tym razem dla Podbeskidzia! To było prawdziwe święto futbolu
Podbeskidzie po golach Mateja Mrsicia i Marcina Biernata pokonało Rekord i udanie zrewanżowało się beniaminkowi za jesienną porażkę w derbach Bielska-Białej. Dla gospodarzy to pierwsza porażka wiosną, choć ponad pół meczu grali w przewadze.
Wszystko, co najważniejsze wydarzyło się w pierwszym kwadransie. Wynik w 4. minucie otworzył Matej Mrsić, który uciekając Łukaszowi Soszyńskiemu, zbiegł do środka i z ok. 20 metrów uderzył pod poprzeczkę.
Dziesięć minut później w roli głównej ponownie wystąpił pomocnik Rekordu, który faulował w polu karnym Marcina Urynowicza. Do rzutu karnego podszedł Marcin Biernat i strzałem w środek podwyższył wynik.
Rekord od 37. minucie grał w przewadze po dwóch żółtych kartkach Bartosza Florka. Gospodarze najbliżej gola byli zaraz po przerwie, gdy po strzale Jakuba Kempnego piłkę z linii bramkowej wybił Biernat.
Rekord Bielsko-Biała - Podbeskidzie Bielsko-Biała 0:2 (0:2)
Bramki: Mrsić (4'), Biernat (16' z karnego)
Podbeskidzie: Forenc - Willmann, Biernat, Majsterek, Dziwniel - Florek, Bednarski, Urynowicz (72. Ściuk), Szumilas (72. Gach), Mrsić (56. Kizyma) - Górski (90. Martosz).
Rekord: Kaczorowski - Walaszek (60. Żyrek), Kareta, Boczek, Pańkowski (77. Kasprzak) - Soszyński (46. Ryś), Nowak, Kempny (68. Mucha), Ciućka, Klichowicz (77. Śliwka) - Świderski.
bb
Oceń artykuł:
182 26Komentarze 44
Piłkarsko to w Bielsku są dwie drużyny - Podbeskidzie i Rekord, a inne to są sztuczne twory, grające w jakichś ligach amatorskich i podtrzymywane na siłę.
derBBy w pełni spokojne i co najwazniejsze - DLA KAŻDEGO :)
a tych młodych napinaczy w komentarzach - dajcie spokoj, bo wczoraj fajna robota zrobiona przez Waszych starszych kolegow. nie psujcie tego i powodenia na maturze hehehe
Narkotykowy układ BKS - Zagłębie to największa patologia tego miasta.
Po drugie do napinaczy z kibiców drużyny zwycięskiej. Skończcie z tą tanią napinką w necie. Bo to takie śmieszne i dziecinne. Chcecie
Rekord jest inaczej zarządzany i ma inne fundamenty.
Duża część kibiców Rekordu to młodzi piłkarze Rekordu i ich Rodzice. I chwała im za to, ponieważ oni żyją tym klubem. Podbeskidzie przypomnę że powstało gdy Bielsku-Białej była pilkarska pustynia, bbts dogorywał, budowlani, podobnie jak i bks. Miasto z kilkoma prywatnymi podmiotami wykreowało tsp jako główny klub pilkarski w Bielsku-Białej. Równolegle postał Rekord, ale za pieniądze prywatne Firmy Rekord. I tu pojawia się pytanie co osiągnął Rekord. Ośrodek treningowy, SMS, inne sekcje piłkarskiej, szkolenie młodzieży I zawsze mniejsze wsparcie z miasta. Na drugim biegunie tsp ekstraklasa, półfinały pucharu Polski i brak bazy treningowej, swojego majątku i chyba jeden wychowanek - fajnie grający Wilmann. I na koniec pytanie ile kosztowały nas mieszańców te dwa kluby ( miasto i spolki miejskie). Ale na to odpowiedź znają nasi rajcy.
Oby więcej takich spotkań.

Klauzula informacyjna ›