- Każdy sportowiec wychodząc na arenę powinien mieć jeden cel - zwycięstwo - mówi trener Dariusz Rucki przed niedzielnymi derbami Bielska-Białej. Rekord wiosną wciąż jest niepokonany. Podbeskidzie wygrało trzy z ostatnich pięciu spotkań.

Gospodarzem meczu przy Rychlińskiego będzie beniaminek, który jesienią wysoko pokonał spadkowicza z pierwszej ligi. Rekord przed niedzielnym meczem zapowiadają grę o wygraną, która przybliży do utrzymania.

My tylko tak podchodzimy do tego tematu. Odkładając temat derbów i innych górnolotnych określeń przy tego typu meczach, chcemy się w tej lidze utrzymać, a zespół Podbeskidzia stoi nam po prostu na drodze do osiągnięcia tego celu. Zrobimy wszystko, aby zwyciężyć! A jeśli uda się przy okazji „rządzić" w Bielsku-Białej do następnego spotkania derbowego, będzie to dla nas dodatkowa premia - mówi trener Rucki.

Jakie oczekiwania przed meczem ma prezes klubu Janusz Szymura? - Przede wszystkim chciałbym koncentracji na aspekcie sportowym - mówi i dodaje: Zależy nam na tym, aby w sferze sportowo-organizacyjnej było to kluczowe wydarzenie 2025 roku w naszym mieście. Derby to dodatkowa, sportowa motywacja dla zawodników, więc nie trzeba mówić nawet pół zdania, by uświadomić piłkarzom, jak ważny jest ten mecz. Trzeba jednak pamiętać, że do ugrania są 3 punkty - nic więcej, nic mniej - zauważa.

Niedzielne derby Bielska-Białej o godz. 14.30. Bilety na mecz do kupienia TUTAJ.

bb