To będzie prawdziwy mecz sezonu, który wyłoni mistrza Polski. W niedzielę w hali przy ulicy Widok dojdzie do starcia Rekordu z liderem - Nowym Świtem Górzno. Gospodynie, aby obronić tytuł, muszą sięgnąć po zwycięstwo. Remis premiuje rywalki.

Przyjezdne do ostatniego meczu sezonu przystępują z dwupunktową przewagą na broniącymi tytułu mistrzowskiego zawodniczkami z Cygańskiego Lasu. Sprawa jest zatem prosta - Rekord musi zdobyć trzy punkty, aby na finiszu sezonu wyprzedzić najgroźniejszego rywala i znów zasiąść na królewskim tronie.

Rekord w składzie ma trzy aktualne reprezentantki Polski, a pod wodzą trenera Samuela Jani zespół prezentuje futsal na wysokim poziomie. Bielski klub ma najlepszą defensywę w lidze. Z kolei rywalki mają w swoich szeregach Agatę Bałę, która zdobyła w tym sezonie 65 bramek w 20 ligowych kolejkach. Nowy Świt Górzno w tym sezonie przegrał tylko raz - w meczu w którym zabrakło liderki klasyfikacji strzelców.

- Mamy drugie miejsce, świetną pozycję wyjściową, czego mamy się obawiać? - pyta trener Jania. - Chciałbym, żeby to było szalone spotkanie, w którym będzie się dużo działo. Musimy podejść do tego meczu dobrze taktycznie. Wtedy jesteśmy w stanie zneutralizować atuty Nowego Świtu - dodaje opiekun Rekordu.

Niedzielny mecz o mistrzostwo Polski w hali przy ulicy Widok rozpocznie się o godz. 18.00. Wstęp wolny.

bb