Sporo emocji dostarczyli swoim kibicom zawodnicy Rekordu, którzy w środowy wieczór rozgrywali rewanżowy mecz półfinału Pucharu Polski. Na początku drugiej połowy mistrzowie Polski przegrywali już dwoma golami i byli bliscy odpadnięcia.

Huśtawka nastrojów i dziewięć goli zobaczyli kibice, którzy wybrali się na półfinał. Początek drugiej połowy zwiastował małą niespodziankę, gdy w pewnym momencie finalistami byli zawodnicy z Bochni. Kluczowe dla końcowych losów meczu był gol Stefana Rakicia z 27. minuty i kolejnych 240 sekund. Do siatki trafił jeszcze Gustavo Henrique i dwukrotnie Matheus i pewnym stało się, kto awansuje do finału.

W dwumeczu o Pucharu Polski mistrzowie rywalizować będą z Contraktem Lubawa, który w rewanżu pokonał Eurobus Przemyśl. Pierwszy mecz 1 maja w hali przy ulicy Widok, rewanż dwa dni później, w Lubawie.

Rekord Bielsko-Biała - BSF ABJ Bochnia 6:3 (1:1)
Bramki: Rakić (7', 27') Matheus (28', 31', przedłużony karny), Gustavo Henrique (30') Budniak (33') - Wędzony (14'), Pikkarainen (21'), Przybył (23')

Rekord: Iwanek (Nawrat) - Dosa, Matheus, Rakić, Panes, Gustavo Henrique, Budniak, Zastawnik, Marek, Dela, Surmiak, Krzempek, Pawlus.

bb