Grająca bez kibiców i pogrążona w finansowym marazmie Skra Częstochowa pokonała Podbeskidzie. Jedynego gola w samej końcówce meczu zdobył Robert Majewski. Goście przez cały mecz mieli poważny problem, by zagrozić bramce gospodarzy.

Bramka na wagę wygranej dla przedostatniej w tabeli Skry padła w 89. minucie. Po faulu w bocznym sektorze Linusa Ronnberga gospodarze mieli rzut wolny. To po nim Konrada Forenca pokonał Robert Majewski.

Skra Częstochowa - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:0 (0:0)
Bramka: Majewski (89')

Podbeskidzie: Forenc - Willmann, Ściuk, Majsterek, Gach (79. Dziwniel) - Klisiewicz, Kizyma (90. Martosz), Szumilas, Urynowicz (79. Ronnberg), Mrsić (55. Bednarski) - Górski. 

bb