Przegrywali, ale w drugiej połowie zdołali wydrzeć zwycięstwo. Bohaterem zespołu Podbeskidzia został Lucjan Klisiewicz, który wygraną zapewnił w doliczonym czasie gry. Po wygranej z beniaminkiem zespół oddalił się od strefy zagrożonej spadkiem.

Pierwszy gol padł w 12. minucie. Konrada Forencja płaskim strzałem zaskoczył Szymon Kapelusz. Podbeskidzie odpowiedziało dopiero po przerwie. W pole karne dośrodkował Wojciech Szumilas, a strzałem głową piłkę w siatce ulokował Lucjan Klisiewicz. W kolejnych minutach napór gospodarzy wzrastał.

Kluczowa akcja miała miejsce w doliczonym czasie gry i była podobna do pierwszego gola dla gospodarzy. Z tą różnicę, że piłkę w pole karne dośrodkował Daniel Dziwniel, ale gola znów strzelił Klisiewicz.

Podbeskidzie Bielsko-Biała - Świt Szczecin 2:1 (0:1)
Bramki: Klisiewicz (54', 90') - Kapelusz (12')

Podbeskidzie: Forenc - Willmann, Osyra, Majsterek, Gach (74. Ronnberg) - Szumilas, Urynowicz (88. Bednarski), Klisiewicz, Kizyma (84. Ściuk), Florek (84. Dziwniel) - Górski.

bb