Wyszarpali to zwycięstwo w samej końcówce spotkania! Napastnik bohaterem Podbeskidzia
Przegrywali, ale w drugiej połowie zdołali wydrzeć zwycięstwo. Bohaterem zespołu Podbeskidzia został Lucjan Klisiewicz, który wygraną zapewnił w doliczonym czasie gry. Po wygranej z beniaminkiem zespół oddalił się od strefy zagrożonej spadkiem.
Pierwszy gol padł w 12. minucie. Konrada Forencja płaskim strzałem zaskoczył Szymon Kapelusz. Podbeskidzie odpowiedziało dopiero po przerwie. W pole karne dośrodkował Wojciech Szumilas, a strzałem głową piłkę w siatce ulokował Lucjan Klisiewicz. W kolejnych minutach napór gospodarzy wzrastał.
Kluczowa akcja miała miejsce w doliczonym czasie gry i była podobna do pierwszego gola dla gospodarzy. Z tą różnicę, że piłkę w pole karne dośrodkował Daniel Dziwniel, ale gola znów strzelił Klisiewicz.
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Świt Szczecin 2:1 (0:1)
Bramki: Klisiewicz (54', 90') - Kapelusz (12')
Podbeskidzie: Forenc - Willmann, Osyra, Majsterek, Gach (74. Ronnberg) - Szumilas, Urynowicz (88. Bednarski), Klisiewicz, Kizyma (84. Ściuk), Florek (84. Dziwniel) - Górski.
bb
Oceń artykuł:
130 32Komentarze 14
Przypominam sobie tryumfy pod wodzą panów Boreckiego, Kłysa i przede wszystkim prezesa Okrzesika.
Panowie, dziękujemy!
Szanujmy i pielęgnujmy, bo po drugiej stronie miasta tylko "kumaci" i patologia, którzy bazgrołami i vlepkami niszczą miejskie mienie.

Klauzula informacyjna ›