To był istny horror pod Dębowcem! BKS po świetnym meczu pokonał lidera we własnej hali
Po dwóch pierwszych przegranych setach wydawało się, że BKS zaliczy kolejną porażkę w ostatnich tygodniach. Tymczasem od trzeciej odsłony gospodynie wzniosły się na wyżyny, a do wygranej po tie-breaku prowadziła je atakująca Kertu Laak.
Niekorzystna sytuacja po dwóch przegranych setach nie zraziła BKS. Dzięki dobrej zagrywce szybko odskoczyły (13:4) i dosłowne złapały wiatr w żagle. Gospodynie w czwartym secie również sięgnęły po wygraną i w pięknym stylu doprowadziły do tie-breaka w - wydawałoby się - skrajnie beznadziejnej sytuacji.
Piąty set był niezwykle zacięty, ale lider z Łodzi musiał uznać wyższość ekipy BKS. MVP spotkania została Kertu Laak, która zdobyła 23 punkty, w tym dwa zagrywką i jeden blokiem przy 43 proc. skuteczności w ataku.
BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała - ŁKS Commercecon Łódź 3:2 (22:25, 20:25, 25:16, 25:19, 15:13)
BKS: Nowicka, Pacak, Borowczak, Laak, Orzyłowska, Piasecka, Drabek (libero) oraz Szewczyk, Angelina, Abramajtys, Brzoza.
bb
Zdjęcie: BKS Bostik ZGO
Oceń artykuł:
54 4