W ostatnim sparingu Rekord pokonał Zagłębie Sosnowiec. Jedyny gol padł po szybkim ataku, gdy Jan Ciućka prostopadłym podaniem obsłużył Daniela Świderskiego. Za tydzień start ligi i mecz z Olimpią Grudziądz na Stadionie Miejskim w Bielsku-Białej. 

- Zagraliśmy bardzo dobre 45 minut pierwszej części, po której powinniśmy prowadzić wyżej. Druga połowa to inicjatywa Zagłębia, z której tak naprawdę za dużo nie wynikało. Z naszej strony momentami brakowało trochę odpowiedniego zarządzania meczem - mówi Dariusz Rucki w rozmowie ze stroną klubową.

- Na pewno popełniliśmy kilka prostych błędów, które niepotrzebnie napędzały przeciwnika oraz przegapiliśmy kilka okazji do ataku szybkiego. Ogólnie możemy być zadowoleni z tej próby generalnej. Za nami różne „wzloty i upadki” tego okresu przygotowawczego. Cieszę się, że na ostatniej prostej nasza dyspozycja jest coraz lepsza i z niecierpliwością czekamy na mecz inauguracyjny z Olimpią Grudziądz.

Zagłębie Sosnowiec - Rekord Bielsko-Biała 0:1 (0:1) 
Bramka: Świderski (22')

Rekord: Kaczorowski - Walaszek, Kareta, Boczek, Pańkowski - Wyroba, Ryś, Ciućka, Mucha, Klichowicz- Świderski oraz Żerdka, Wojciechowski, Wrona, Kasprzak, Żyrek, Maslovs, Soszyński, Nowak, Kempny, Młocek.

bb