W pierwszym piątkowym sparingu Podbeskidzie po dwóch dobrych połowach pokonało drugoligowego rywala. Na boisku pojawił się najprawdopodobniej optymalny skład, który będzie szykowny do gry za tydzień w meczu ligowym.

Pierwszy gol padł w 12. minucie po strzale z rzutu wolnego Mateusza Kizymy. Podwyższył uderzeniem z ok. 20 metrów Marcin Urynowicz, dla którego był to kolejny gol w trakcie zimowych przygotowań. Podbeskidzie przewagę potwierdziło golem Michała Bednarskiego po asyście Mateja Mrsicia. Blisko było jeszcze czwartej bramki dla gości, ale po akcji Bartosza Florka z Lucjanem Klisiewiczem piłka trafiła w słupek.

W drugim popołudniowym sparingu Podbeskidzie zremisowało z Wiślanem Skawina.

Hutnik Kraków - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:3 (1:2)
Bramki: Sowiński (29') - Kizyma (11'), Urynowicz (44'), Bednarski (55')

Podbeskidzie (wyjściowy): Forenc - Willmann, Majsterek, Biernat, Gach - Kizyma, Urynowicz, Mrsic, Bednarski, Florek - Klisiewicz.

Wiślanie Skawina - Podbeskidzie Bielsko-Biała 3:3 (2:3)
Bramki dla Podbeskidzia: Górski (8', 10' z karnego), Ronnberg (34') 

Podbeskidzie (wyjściowy): Manikowski - Bieronski, Ściuk, Osyra, Dziwniel - Czajkowski, Zając, Ronnberg, Martosz, Biskup - Górski.

bb