Szczepan Mucha został na pół roku wypożyczony z Piasta Gliwice do Rekordu. 21-latek ma w swoim dawnym klubie wrócić do dyspozycji sprzed poważnej kontuzji. To najprawdopodobniej już ostatnie wzmocnienie beniaminka przed startem ligi.

Boczny pomocnik do Piasta trafił pod koniec 2022 roku. Rekord sprzedawał go niechętnie, ale piłkarzowi pół roku później wygasała umowa i był to ostatni moment, by zarobić na utalentowanym wychowanku. Mucha rundy wiosennej w nowym otoczeniu nie mógł zaliczyć do udanych. Co prawda zadebiutował w ekstraklasie, ale pod koniec maja 2023 roku doznał zerwania więzadła krzyżowego w kolanie. Pauzował rok.

W rundzie jesiennej obecnego sezonu zagrał w pięciu meczach ekstraklasy i mimo statusu młodzieżowca nie zdołał wywalczyć miejsca w składzie Aleksandara Vukovicia. Po przepracowaniu okresu przygotowawczego z Piastem dyrektor Łukasz Piworowicz zgodził się na jego wypożyczenie. Wiosnę spędzi w Rekordzie.

Latem bielski klub w podobny sposób sięgnął po Jana Ciućkę, który nie przebił się w Górniku Zabrze.

bak