Łatwa i efektowna wygrana. Na parkiecie błyszczał hiszpańsko-brazylijski duet
Dziewięć bramek padło w sobotni wieczór w hali przy ul. Widok w Bielsku-Białej. Mistrzowie kraju stosunkowo łatwo poradzili sobie z AZS UŚ Katowicach, w którego barwach gra wielu zawodników w przeszłości związanych z Rekordem.
Bohaterami spotkania zostało hiszpańsko-brazylijski duet Erik Panes i Matheus, który ustrzelił łącznie połowę strzeleckiego dorobku. Hiszpan otworzył wynik spotkania już w 8. minucie, a podwyższył strzałem z dziesięciu metrów Miłosz Krzempek, wykorzystując przy tym podane Kamila Surmiaka.
Cztery minuty przed przerwą podanie Deli wykorzystał Matheus, a zaraz po zmianie stron szybko podwyższył Michał Marek i losy spotkania słusznie wydawały się rozstrzygnięte. W kolejnych miniutach Rekord zaliczył jeszcze trzy trafienia, a w ostatnich sekundach dał się zaskoczyć i honorowego gola zdobyli goście.
Dzięki wygranej Rekord umocnił się na trzeciej pozycji w ligowej tabeli. Liderem jest Piast Gliwice.
Rekord Bielsko-Biała - AZS UŚ Katowice 8:1 (3:0)
Bramki: Panes (8', 24'), Krzempek (15'), Matheus (16', 39'), Marek (21'), Zastawnik (30'), Rakić (37') - Wilk (40')
Rekord: Iwanek (Florek) - Krzempek, Surmiak, Budniak, Marek, Rakić, Matheus, Zastawnik, Panes, Doša, Dela, Pawlus, Nawrat.
bb
Oceń artykuł:
11 0Komentarze 1
